Jest to najczęściej występujący nowotwór u dzieci, w większości rozpoznawany między 1 a 6 rokiem życia, stanowiący 85% wszystkich przypadków ostrych białaczek wśród dzieci. Pozostała grupa to tzw. ostre białaczki szpikowe.

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Szczepański Przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej, Ordynator Oddziału Hematologii i Onkologii Dziecięcej Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko w Zabrzu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

Objawy

Sama ostra białaczka jest z reguły nowotworem uogólnionym i jeśli pojawia się jednocześnie kilka niepokojących objawów jej diagnostyka jest z reguły szybka. Do objawów tych zaliczamy niedokrwistość, skazę krwotoczną związaną z obniżoną liczbą płytek, powiększoną wątrobę i śledzionę. Dlatego, niezmiernie ważnym badaniem jest morfologia krwi – obok niedokrwistości i małopłytkowości bardzo duża liczba białych ciałek krwi, albo wręcz odwrotnie, obniżona liczba białych krwinek może świadczyć o tym, że prawdopodobnie jest to białaczka. Po dokładnym zebraniu wywiadu i zbadaniu pacjenta,  jeżeli lekarz pierwszego kontaktu po zleceniu tych najprostszych badań krwi widzi ewidentnie głębokie zmiany, najczęściej kontaktuje się niezwłocznie z hematologami dziecięcymi, albo z najbliższym oddziałem pediatrycznym. Oczywiście, czasami zdarzają się sytuacje, że choroba przebiega skąpoobjawowo, może na przykład kryć się pod maską przypominającą reumatoidalne zapalenie stawów, gdzie jedynym problemem jest niedokrwistość i bóle kostne kostno-stawowe o różnym nasileniu, ale to dotyczy raczej mniejszości pacjentów. Najczęściej wstępne rozpoznanie jest pełnoobjawowe.

Diagnostyka

Pogłębiona diagnostyka jest w tym momencie bardzo dokładna. Stosujemy wszystkie dostępne metody począwszy od dokładnego określenia immunofenotypu, czyli zbadania, jakie antygeny są na komórkach białaczkowych, poprzez badania genetyczne, które określa, jakie są w tych komórkach aberracje chromosomowe, po badania molekularne, które dotyczą ekspresji genów, ale także występowania mutacji unieczynniających niektóre geny w komórkach białaczkowych. Na podstawie tego panelu badań możemy wstępnie określić,jaki potencjał genetyczny kryje w sobie dana białaczka. Kolejnym elementem bardzo precyzyjnej diagnostyki jest diagnostyka molekularna odpowiedzi na leczenie, nosi ona nazwę monitorowania minimalnej choroby resztkowej.

Leczenie

Nie wszystkie dzieci są leczone jednakowo. Intensywność leczenia  zależy od uzyskanych informacji dotyczących komórek białaczkowych  jak i od samej odpowiedzi na leczenie. Część pacjentów leczymy relatywnie łagodnie, podobnie robiono to już 40 lat temu, natomiast u części pacjentów wiemy a priori, że białaczka jest bardzo agresywna, nie najlepiej odpowiadająca na leczenie. U tych pacjentów staramy się nawet doprowadzić do przeszczepu komórek macierzystych szpiku kostnego.

Czas

Czas odgrywa kluczowe znaczenie w kontekście powodzenia terapii w większości chorób nowotworowych. Niestety, nie ma kraju, w którym ten czas byłby optymalny bo zawsze zdarzają się opóźnienia m.in. wynikające z faktu, że w momencie, gdy  choroba nowotworowa zaczyna się ujawniać, to lekarz pierwszego kontaktu lub pediatra myśli, że jest to objaw innej, znacznie częściej występującej choroby, a nie akurat właśnie choroby nowotworowej u dziecka. Jeśli chodzi konkretnie o białaczki,to ten czas od pierwszych objawów do postawienia rozpoznania jest  raczej krótki bo sięga zwykle około 1-2 tygodni. W momencie,gdy pacjent trafia do nas to jesteśmy w stanie postawić ostateczne rozpoznanie w ciągu 24 godzin. W przypadku innych nowotworów bywa z tym już różnie. W sprawnym działaniu najważniejsze są 3 czynniki. Pierwszym jest pacjent i rodzina, drugim lekarz pierwszego kontaktu, który czasem może zbagatelizować pewne objawy, a trzecim działalność lekarzy onkologów dziecięcych, bo czasami po pierwszej biopsji nie zawsze udaje się postawić ostateczne rozpoznanie choroby nowotworowej.

Potrzeba zmian

Jedną z największych bolączek hematologii i onkologii dziecięcej jest dostęp do najnowszych metod leczenia. Obecnie, jeśli podejmujemy decyzję, że pacjent takiej metodyki, takiego leczenia wymaga to najczęściej posiłkujemy się środkami charytatywnymi. Na pewno potrzebujemy również wsparcia jeśli chodzi o prowadzenie niekomercyjnych badań klinicznych. Jest to niezwykle istotne bo np. immunoterapie w pierwszej linii leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej można już prowadzić właśnie w ramach takich niekomercyjnych badań, ale koszt prowadzenia badania klinicznego to około 1-2 mln zł rocznie. To są największe bolączki plus oczywiście istnieje potrzeba zwiększenia finansowania samej hematologii i onkologii dziecięcej, ponieważ jest to dziedzina niezwykle trudna, wymagająca zarówna od personelu lekarskiego i pielęgniarskiego dużego poświecenia.